Hitler i Bormann stoją przed mapą i planują ważną akcję. Wchodzi Stirlitz z pomarańczami, wyciąga aparat fotograficzny, robi zdjęcia mapy i wychodzi. Hitler zdziwiony pyta Bormanna:
- Kto to był?
- Stirlitz, radziecki szpieg.
- Czemu go nie aresztujesz?
- Nie ma sensu. Znów się wykręci. Powie, że przyniósł pomarańcze.
Losowe Dowcipy:
Co wyjdzie z koalicji Kaczyńskiego z Lepperem?
- Kaczk... Więcej
Czego najpierw uczy sie mały eskimos?
- Nie jeść żółte... Więcej
W szkole pani na matematyce:
- Johann, podaj definicj... Więcej
Ilu psychologów potrzeba, by zmienić żarówkę?
Żadnego... Więcej
Wraca dresiarz z Paryża i opowiada swojej żonie, co tam widz... Więcej